Co to jest Showrooming i Webrooming

Mało która branża podlegała ostatnio tak dynamicznym zmianom jak biznes modowy, a rozwój Internetu zrewolucjonizował sposób, w jaki kupujemy ubrania. Dominujące dotychczas sklepy stacjonarne musiały ustąpić sklepom internetowym i zmienić kompletnie swoje strategie. Platformy sprzedażowe jak Zalando i Showroom stały się wręcz synonimem miejsca, które odwiedza się w poszukiwania nowinek modowych. Z wymienionym powyżej zjawiskiem nierozerwalnie wiążą się dwa trendy – „showrooming” oraz „webrooming”. Pierwszy był „showrooming”, określenie to zdobyło największą sławę kilka lat temu, gdy wielu ekspertów wróżyło rychłe odejście do lamusa „murowanych” sklepów (od angielskiego brick and mortar location). Showrooming wziął się od angielskiego słowa showroom oznaczającego salon wystawowy. Jest to zachowanie, w którym kupujący odwiedza sklep stacjonarny w celu zapoznania się na „żywo” z wybranym produktem, ale zakupu dokonuje w sieci, czyli traktuje sklep wyłącznie jako showroom.

W oczywisty sposób zachowanie tego typu było problematyczne dla właścicieli sklepów stacjonarnych, „odwiedzający” przymierzali, testowali, pytali obsługę o radę, a pieniądze zostawiali gdzieś indziej. Branża „murowana” szybko zrozumiała też, że zrównanie cen ze sklepami internetowym w sytuacji, gdy mają do poniesienia koszty utrzymania lokali jest na dłuższa metę niemożliwe. Nie przyniosły rezultatu również administracyjne próby ograniczania showroomingu (takie jak np. pobieranie zwracanej w momencie zakupu kaucji za przymierzanie), rozpowszechnienie smartfonów jedynie zwiększyło skalę zjawiska. W konsekwencji niektóre firmy zbankrutowały, a wiele lokalizacji zastało zamkniętych. Według szacunków prawie połowa handlu detalicznego przeniosła się do sieci, a zarządzający sklepami szybko zrozumieli, że pozostawanie w roli showroomu to najkrótsza droga do wypadnięcia z branży i zaczęli inwestować w internetowe kanały sprzedaży.

W ostatnich dwóch latach na wielu rynkach zaczęto obserwować silne spowolnienie tempa rozwoju handlu internetowego. W krajach wysokorozwiniętych zakupy w sieci stały się tak łatwe i popularne, że praktycznie każdy komu to odpowiada, już z nich korzysta. Przy czym warto podkreślić, iż prawie połowa konsumentów jednak pozostała wierna tradycyjnym formom sprzedaży nawet kosztem trochę wyższych cen, natomiast do sieci przenieśli się głównie klienci najbardziej wrażliwi cenowo i najmniej lojalni. Sprzedaż w internecie stała się znacznie trudniejsza, marże coraz mniejsze, koszty dotarcia coraz większe, a nieograniczona geograficznie konkurencja coraz bardziej wycieńczająca. W poszukiwaniu wzrostów niektóre firmy internetowe zaczęły więc inwestować w tradycyjne „murowane” placówki – sklepy, showroomy, punkty odbioru zamówień.

Uruchomienie sprzedaży internetowej nigdy nie było łatwiejsze, w parę godzin inwestując kilkaset złotych można otworzyć sklep drop shippingowy z 50 tysiącami produktów, w efekcie kupujący zostali przytłoczeni liczbą dostawców. Część klientów zaczęła więc preferować sklepy internetowe, które można odwiedzić na „żywo”, a obsługa klienta wykracza poza formularz kontaktowy e-mail. I tak narodził się najszybciej aktualnie rozwijający się trend zakupowy – „webrooming”. W uproszczeniu jest to odwrotność showroomingu.

Webrooming ma miejsce, gdy wyszukujemy produkt w sieci, a następnie odwiedzamy sklep stacjonarny lub showroom w celu dokonania zakupu. Duże grono klientów jest gotowe zapłacić więcej niż najniższa internetowa cena, gdyż cenią możliwość przymierzenia produktu, przetestowania go, przedkładają informację otrzymaną od sprzedawcy nad opis, nie bez znaczenia jest również możliwość natychmiastowego otrzymania zakupu. Webrooming pozwala też na sprawdzenie czy wybrany butik lub showroom ma na daną rzecz na stanie co znacznie oszczędza czas.

Sklep internetowy, sklep stacjonarny oraz showroom połączone w jedno oferują największą elastyczność w wyborze sposobu realizacji zakupu. Wygląda więc na to, że sklepy „murowane” jednak tak szybko nie znikną, muszą jednak pozwolić swoim klientom skorzystać z zalet jakie oferuje showrooming i webrooming.