Zimowe sukienki i spódnice

Zima nie rozpieszcza nas pogodowymi kaprysami. Na zmianę witamy dzień to mrozem i śniegiem, to chlapą i deszczem. Jak w takich warunkach dobrać garderobę? Udowodnimy, że zimnym i wilgotnym klimacie można sięgnąć również po zimowe sukienki i spódnice.

Podczas wakacji sięgamy po pierwszy, lepszy element garderoby, a jeśli chłód w ogóle nam doskwiera, szybko niwelujemy go ciepłym swetrem lub lekką kurtką. Zimą odwrotnie, ubiór staje się bardziej przemyślany, a na pierwszy plan wysuwa się zadbanie o ochronę przed chłodem. Do tego dochodzi błoto, nierzadko wymieszane z solą, która zostawia brudne, ciężko zmywalne ślady. Której z nas przychodzi w takich warunkach na myśl, że istnieje coś takiego jak zimowe sukienki lub spódnice, podczas gdy najchętniej wskoczyłoby się w ciepły dres?
Spodnie kojarzą nam się z wygodą, swobodą ruchów i ciepłem, czyli cechami, których szukamy w zimowych stylizacjach. Zimowe sukienki i spódnice odrzucamy zakładając, że przy nawet przy warstwowym ubiorze będzie nam w nich za zimno, a tym bardziej niewygodnie. Jednak patrząc od strony praktycznej, sukienki nie wymagają nawet zastanawiania się nad doborem górnej części garderoby, a spódnice zazwyczaj możemy zestawić z tym samym co spodnie.
Aby zapewnić komfort ciepła wystarczy zaopatrzyć się w mocno kryjące (60/80/100 DEN) lub plecione rajstopy. Warto mieć w szafie chociaż jedną parę gładkich, czarnych, pasujących prawie do każdej stylizacji, ale również szarych, bordowych, granatowych czy w kolorze butelkowej zieleni. Niezależnie od wyboru każda z propozycji dopełni zimowe sukienki i spódnice, które mają zazwyczaj uniwersalne fasony dobrane na rozmaite okazje. Różnią się oczywiście krojem i stylem, ale możemy wykorzystać je zarówno na imprezę jak i do pracy czy rodzinną uroczystość.

Ciekawą propozycją jest dzianinowa sukienka w złotym kolorze, wykończona biała falbaną. Dzianina od razu kojarzy się z przyjemnym ciepłem, więc co do jej ochrony przed zimnem nie trzeba chyba nikogo przekonywać. Ozdoba w formie falbany i samego koloru sprawia, że sukienka jest bardziej elegancka niż codzienna. Idealnie sprawdzi się na karnawałowych imprezach. Proponujemy do niej gładkie, kryjące, czarne rajstopy oraz niewysokie czółenka w tym samym kolorze.

Dla kobiet ceniących swobodę i chętnych do sięgnięcia po sukienkę na co dzień proponujemy wersję w stylu dresowym z kieszeniami. Ściągacze przy rękawach, dekolcie i w dole sukienki przywołują na myśl sportowe spodnie i bluzy, co dodatkowo potęguje w stylizacji wrażenie luzu. Sukienka idealna do ciężkich traperów jak i butów sportowych w cieplejsze dni.

Jeśli chodzi o zimowe spódnice, śmiało można stwierdzić, że wybór jest jeszcze większy niż sukienek. Możemy tu przebierać w krojach, długościach, fakturach i wzorach. Romantyczna mini w kwiaty sprawdzi się do gładkich czarnych rajstop i kozaków z marszczoną cholewką, które latem można zastąpić brązowymi kowbojkami.

Militarną spódnicę z grubego materiału w kolorze khaki, przywodzącego na myśl żołnierskie mundury dopasujemy do długich kozaków typu ‘oficerki’. Szykownie będzie wyglądała zarówno w zestawieniu z czarnym, obcisłym golfem, jak i grubym, plecionym, szarym swetrem.

Propozycja dla odważnych to charakterna spódnica z materiału imitującego starą, przetartą skórę. Mimo wyrazistego wyglądu jest stosunkowo ascetyczna, co daje duże pole do popisu w doborze innych części stylizacji. Zarówno pod katem faktur i deseni, jak i kolorów.